Jeżeli język nie jest poprawny,
Mowa nie znaczy tego, co ma znaczyć,
Jeżeli mowa nie znaczy tego, co ma znaczyć,
Nie będzie zrobione to, co ma być zrobione,
A wtedy moralność i wszystkie sztuki ulegną zepsuciu
I sprawiedliwość zejdzie na manowce
I wszyscy popadną w stan bezładnego pomieszania.

Konfucjusz
_____________________

4 kwietnia 2010

3 Metafizyka praktyczna

W Wielką Sobotę poszłyśmy z ciotką Jaśką na groby. Pierwszy, znajdujący się na starym cmentarzu parafialnym, w którym leżą wujek Czesiek i wujek Antek - jej mąż, ciotka umyła sama w Wielki Piątek.

W drugim grobie leżą jej matka, jej ojciec, jej siostra, moja babcia, mój dziadek i moja matka - razem trzy osoby. Drugi grób znajduje się na cmentarzu komunalnym. Za pomocą zabranych z domu szmatek i zimnej wody nabranej do plastikowych butelek po napojach ze specjalnego kranu przy bramie, ciotka Jaśka umyła płytę z lewej strony i tablice z nazwiskami. Ja wymieniłam wkłady do zniczy. W wazonie umieściłyśmy sztuczne wiosenne kwiaty: żółte i fioletowe. Umyłam płytę z prawej strony. Stare znicze, puste butelki po napojach, szmaty i kwiaty zniszczone po zimie włożyłyśmy do reklamówki, żeby wyrzucić je przy wyjściu.

- Chodźmy. Niech sobie leżą w spokoju, nie będziemy im przeszkadzać - powiedziała ciotka.

Będzie miło, jeśli podpiszesz się pod swoim komentarzem. Różne opcje podpisu wybierzesz z rozwijanej listy pod oknem, gdzie wpisujesz komentarz. Wystarczy imię lub nick w polu NAZWA.

3 komentarze:

Będzie miło, jeśli podpiszesz się pod swoim komentarzem.
Różne opcje podpisu wybierzesz z rozwijanej listy pod oknem, gdzie wpisujesz komentarz.
Wystarczy imię lub nick w polu NAZWA.