Jeżeli język nie jest poprawny,
Mowa nie znaczy tego, co ma znaczyć,
Jeżeli mowa nie znaczy tego, co ma znaczyć,
Nie będzie zrobione to, co ma być zrobione,
A wtedy moralność i wszystkie sztuki ulegną zepsuciu
I sprawiedliwość zejdzie na manowce
I wszyscy popadną w stan bezładnego pomieszania.

Konfucjusz
_____________________

26 lipca 2010

19 Windykator przyszłości

Być może to jedynie łatwa do popełnienia literówka, a może na naszych oczach powstał nowy zawód. W ostatnich latach zmiany na rynku pracy dokonują się błyskawicznie. Dotąd opcją bezpłatnie dołączoną do kredytu lub związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej bywał windykator, komornik lub poborca podatkowy. Od dziś niesolidnych dłużników będzie upominał upomonek. Gratis.

(Opole, sfotografował Mirek)
Będzie miło, jeśli podpiszesz się pod swoim komentarzem. Różne opcje podpisu wybierzesz z rozwijanej listy pod oknem, gdzie wpisujesz komentarz. Wystarczy imię lub nick w polu NAZWA.

19 komentarzy:

  1. Literówkę (litrówkę :P) zwykłemu pracownikowi handlu można wybaczyć, ale kiedy redaktor Gazety pisze „świerze bółeczki” to się nóż w kieszeni otwiera… };>

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet zwykła literówka jest wysoce niepokojąca, gdy chodzi o kredyt czy chwilówkę. Bo kiedy klient poprosi o 500 zł, a oni mu dadzą 50? Bo się komuś zero omsknie? Będzie mu przykro. Bardzo. A potem jeszcze przyjdzie upomonek....

    OdpowiedzUsuń
  3. Abstrahując od literówki. Mdli mnie, jak widzę wszelakie oferty kredytów.
    DB Kredyt. Dobry kredyt - niewzięty kredyt.
    Jakiś czas temu widziałam ofertę kredytu "oddłużeniowego". Ciekawe, cóż to takiego...

    OdpowiedzUsuń
  4. Zadłużasz się aby się oddłużyć :) pokręcone ale wzięcie ma!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe swoją drogą cóż to za upomonek ? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sądzę, że za ten "upomonek" i tak trzeba zapłacić ;) I to z nadwyżką.
    Wszak "to tylko mamy za darmo, co zrobimy sami".

    OdpowiedzUsuń
  7. Och, z pewnością, Evik. Upomonek wliczony jest w prowizję albo inne opłaty. Ale jak "ciemny lud" usłyszy słowo "gratis" to leci jak... ciemny lud.

    OdpowiedzUsuń
  8. I tak pewnie jakiś badziewiak. Może czekolada z Biedronki ;) ??
    Wiem mniej więcej, co to jest kredyt oddłużeniowy, ale wg mnie zestawienie tych dwóch słów to oksymoron. Albo nie wiem, jak to nazwać.

    A te firmy dające kredyt rozmnażają się jak przysłowiowe króliki. Kredyt na dowód, bez zaświadczenia o zarobkach - bla,bla,bla...

    Niedawno widziałam demota: Kredyt Stokrotka - dostaniesz 100 razy tyle, ile zarabiasz. Ktoś dopisał. Tak, a potem będę musiał oddać 100 razy tyle, ile pożyczyłem. Może w tym wypadku to przesada, ale wiele kredytów na tym polega.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jedyna rada! Żadnych kredytów! Z upomonkami czy bez.
    I jak najdalej od wszelkich "gratisów", "promocji". Zawsze jest w tym jakiś hak.

    OdpowiedzUsuń
  10. No tak Marianko. Kiedyś skusiłam się na parasol z promocji - dodatek do gazety. Wyjeżdżałam, a że padało...
    Parasol posłużył dwa razy. Jedyna zaleta - to że był ładny, żółciutki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bo to był ładny grat(is) :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No może całkiem gratis nie był. Symboliczna kwota, trochę więcej za gazetę. Ale jak się mawia - tanie mięso psy jedzą. I to nie każde, bo moje taniego mięsa jeść nie chcą ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tylko dziś. Jutro może być za późno ;)
    Albo: Upomonki limitowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bo sprzedawcy zależy na stworzeniu wrażenia niepowtarzalnej i wkrótce niedostępnej oferty, co ma zwiększać jej atrakcyjność w oczach klienta. Podstawy wpływu społecznego - pewnie uczą ich na pierwszym szkoleniu.

    więcej: Robert Cialdini "Wywieranie wpływu na ludzi"

    OdpowiedzUsuń
  15. To tak samo, jak w różnych programach interaktywnych. Przez 10 minut jest pokazywana plansza z migającym napisem "KONIEC PROGRAMU!!!".

    No i niedawno zaspokojona została moja ciekawość odnośnie pustego i darmowego SMS-a. Tak całkiem darmowy to on nie jest. Wysyłając 1 SMS daje się cynk, a następne SMS-y są płatne. Wprawdzie ja nie wysłałam - wujek się skusił i stwierdził, że nigdy więcej.
    Tak samo ja się nie skuszę na samochód od telewizji. Raz wystarczył ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Widziałem owy "upomonek" , była to smycz do telefonu, która również reklamowała wiedzę o Języku Polskim właściciela firmy - na smyczy wielkimi literami stało jak byk - kredyty "HWILOWKI". :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Niezależnie od celu, piątka za pomysłowość, takiego słowotworu bym nie wydumała... :)

    OdpowiedzUsuń
  18. WINDYKACJA TERENOWA W ŚWIETLE NOWEJ USTAWY O KOMORNIKACH

    Nowa ustawa o komornikach nakłada na komorników szereg obostrzeń, m.in. poszerzenie odpowiedzialności zawodowej czy obowiązek nagrywania czynności egzekucyjnych. To może wpłynąć negatywnie na ich skuteczność odzyskiwania długów, co z kolei tworzy szansę dla firm windykacyjnych na przygarnięcie rzeszy nowych klientów.
    Nobilitacja zawodu komornika
    Zmiany prawne dot. zawodu komornika mają zapobiec nadużyciom i służyć zwiększeniu prestiżu zawodu komornika. Zgodnie z projektem ustawy, Minister Sprawiedliwości uzyska większe kompetencje nadzorcze i kontrolne nad komornikami. Będzie on mógł podejmować działania prowadzące nawet do usunięcia komornika z zajmowanego stanowiska, a wcześniej do zawieszenia go w czynnościach, jeśli komornik rażąco naruszy prawo. W parze z kompetencjami Ministra idzie też rozbudowa katalogu naruszeń, za które komornik może być ukarany.
    Ponadto, funkcje kontrolne nad urzędem komornika uzyskają również prezesi sądów rejonowych. Będą oni mogli odsunąć komornika od wykonywanych czynności na 30 dni i wnioskować, bezpośrednio do Ministra Sprawiedliwości, o odwołanie komornika ze stanowiska. Jeśli ich wniosek będzie bezpodstawny – sami narażą się na utratę posady.
    Windykator > komornik?
    W myśl nowej ustawy komornik stanie się… tańszy. Zmniejszeniu ulegną opłaty egzekucyjne, które musi ponieść wierzyciel. Ale w parze ze spadkiem kosztów niestety może iść spadek skuteczności. Mniejsze dochody = mniejsza liczba czynności terenowych. Od teraz wierzyciele będą musieli sami ponosić większe koszty na windykację przedegzekucyjną i czynności terenowe, w związku z czym zamiast do komornika, ludzie zaczną zwracać się o pomoc do windykatorów. Ba, już teraz obserwujemy spadek skuteczności egzekucji oraz większą liczbę klientów chcących dokonywać ustaleń za naszym pośrednictwem. W KPD Wiejak i Wspólnicy Sp. j. niemal codziennie otrzymujemy szereg nowych zleceń, a do każdego z nich podchodzimy z tą samą sumiennością i profesjonalizmem.
    Mało tego, w myśl nowej ustawy każda egzekucja komornicza będzie musiała zostać zarejestrowana kamerą. Co to może oznaczać? Ano to, że od teraz kontakty komornika z dłużnikiem mogą być… „za grzeczne” i tworzyć wrażenie bardziej wywiadu dziennikarskiego, aniżeli próby nakłonienia do spłaty długu. To również stwarza pole do popisu dla windykatorów, którzy rozmawiając z dłużnikiem w sposób stanowczy i zdecydowany, przy użyciu odpowiednich argumentów, są w stanie odzyskać konkretne należności.
    Windykacja Warszawa? Tylko KPD Wiejak i Wspólnicy Sp. j.
    Dlaczego warto odzyskiwać długi przy współpracy z nami? Bo jesteśmy skuteczni. Ale po kolei. Nasi pracownicy ustalają powiązania finansowe dłużników, ich składniki majątkowe. To elementy w dużej mierze wspierające późniejsze postępowania egzekucyjne. Należy pamiętać, że aby efektywnie i skutecznie windykować należności, trzeba jak najwięcej odzyskać na etapie windykacji polubownej. Kluczowe jest skuteczne dotarcie do dłużnika w terenie i ocena jego sytuacji oraz stanu majątkowego. Dzięki uzyskaniu wiedzy opartej na ustaleniach naszych specjalistów i detektywów możemy sprawnie zarządzać wierzytelnościami oraz ocenić, w które długi warto inwestować. Wymagasz skuteczności? My też jej wymagamy – od siebie. Skontaktuj się z nami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Państwa komentarz wyczerpuje znamiona spamu.

      Usuń

Będzie miło, jeśli podpiszesz się pod swoim komentarzem.
Różne opcje podpisu wybierzesz z rozwijanej listy pod oknem, gdzie wpisujesz komentarz.
Wystarczy imię lub nick w polu NAZWA.