Jeżeli język nie jest poprawny,
Mowa nie znaczy tego, co ma znaczyć,
Jeżeli mowa nie znaczy tego, co ma znaczyć,
Nie będzie zrobione to, co ma być zrobione,
A wtedy moralność i wszystkie sztuki ulegną zepsuciu
I sprawiedliwość zejdzie na manowce
I wszyscy popadną w stan bezładnego pomieszania.

Konfucjusz
_____________________

20 stycznia 2011

21 Jelenie

Jedziemy samochodem z Oświęcimia do Bielska-Białej trasą przez Brzeszcze. Odcinek drogi za Brzeszczami biegnie przez łąki, pola i małe zagajniki. Marek prowadzi ostrożnie, bo jest już po siedemnastej, ciemno, mgła. Mijamy ledwo widoczny znak, ostrzegający o możliwości napotkania dzikich zwierząt: na żółtym tle czarny skaczący jeleń. Marek rzuca:
- Uwaga, dzikie jelenie.
- Nie jelenie, tylko jeleń. Jeden był narysowany.

Nagle, kilkadziesiąt metrów dalej zauważamy na jezdni jakiś kształt, Marek natychmiast hamuje i zatrzymuje samochód tuż przed małym, zgrabnym jelonkiem. Jelonek wpatruje się ogromnymi oczami w światła reflektorów, wcale nie wystraszony powoli paraduje po jezdni, jakby sprawdzał, czy dobrze widzimy, jaki jest uroczy. Jest mały, chyba urodzony w tym roku, cały w puszystym zimowym futerku. Po chwili zeskakuje na pokrytą śniegiem łąkę, a tam czeka na niego drugi, tak samo zgrabny, zmierzwiony i wielkooki. Patrzymy zauroczeni na jelonki, jelonki patrzą na nas, aż w końcu oddalają się w podskokach między drzewa.

W milczeniu jedziemy dalej. Po kilku minutach Marek mówi:
- Widzisz, jednak miałem rację. Jelenie. Nie jeleń.

(Brzeszcze, styczeń 2011)

Będzie miło, jeśli podpiszesz się pod swoim komentarzem. Różne opcje podpisu wybierzesz z rozwijanej listy pod oknem, gdzie wpisujesz komentarz. Wystarczy imię lub nick w polu NAZWA.

21 komentarzy:

  1. Elu no niestety,intuicja męska,może to i nie było, ale ja tez bym się domyślił ,ze na takim małym znaku niema miejsca na dwa jelenie ;))))
    Edward Sojka Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam :) Ale dwa takie małe, jak spotkaliśmy, by się zmieściły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. @Ela:
    :))
    Miło, że to pamiętałaś.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bajecznie :)))
    Dwa małe jelonki to jak jeden duży jeleń ;)
    Przeurocze są takie spotkania.

    OdpowiedzUsuń
  5. Sprawdzam czy dobrze się dodałam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam serdecznie..

    Krótko pisząc - jesteśmy dymani..
    Janusz Korwin-Mikke ustawia pierwszą 10
    w kategorii "Polityka i społeczeństwo"..
    Tu napisałem jak:
    http://weszsie.pinger.pl/

    Ja już wysłałem skargę do organizatorów..
    Mogę na Ciebie liczyć??

    Patryk

    OdpowiedzUsuń
  7. Zwierzęta coraz pewniej się czują na drogach:).

    Na moim egzaminie na prawo jazdy jedynym pieszym, któremu musiałam przepuścić, był bażant, dostojnym krokiem przechodzący przez jezdnię w miejscu do tego niedozwolonym:).

    Przepuściłam i... zdałam;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś mi się jelenie z naczelnymi od razu kojarzą, ech ten antropocentryzm...
    Aristoskr

    OdpowiedzUsuń
  9. Zwierzęta mają coraz mniej przestrzeni w swoim własnym środowisku, bo ludziska wszędzie coś budują. Biedaki, wbrew temu co pisze Ida, wcale pewniej sie na drodze nie czują.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak całkiem serio - zwykle są jelenie, bo to stadne zwierzątka. I warto mieć na uwadze. byłem kiedyś świadkiem małego wypadku z udziałem sarenek. Przed jadący przede mną samochód wyskoczyła jedna - facet zwolnił, bo miał jeszcze spory do niej kawałek. sarenka pobiegła dalej, facet depnął... Niestety za tą pierwszą wybiegła następna, ale wyhamować już nie dało rady. Po sarence. Morał taki, że zwykle jednak jelenie/sarenki.

    OdpowiedzUsuń
  11. tak ... jak by na znaku na malować dwa jelenie byśmy się zastanawiali czy mogą wyskoczyć trzy jelenie ... a na odmianę na malować 3 to byśmy się zastanawiali czy czasami nie może wyskoczyć tylko jeden

    OdpowiedzUsuń
  12. ad 11 ... stadne i DZIKIE i powinno tak zostać . Nie głaskać , nie dotykać , nie karmić kanapkami , nie przywoływać , spłoszyć klaksonem dla ich dobra ...

    Chronić przed prezydentem ! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ad Marek) :)

    ad marianka) dodałaś się znakomicie :)

    ad Aristoskr) Mogę się tylko domyślać, jaką drogą biegły twe skojarzenia, skoro az do ludzkich jeleni doszły ;)

    ad Paweł) Tak właśnie, powinny zostać dzikie. Bo zbytnio oswojone i dokarmiane dzikie zwierzęta robią się zupełnie bezradne i niesamodzielne.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeleń jest jak najbardziej ludzki, o czym przekonać mogą się nawet pacjenci jednego z Bielskich szpitali.
    Nie zauważyłem aby występował stadnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak jest jak się rzuca słowa pod wiatr ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak czy inaczej zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja z rodziną zawsze trafiamy na znacznie mniej urocze dziki. Najczęściej młode z lochą... W każdym bądź razie Polska zwierzyna leśna porusza się z godnośicą niezależnie od okoliczności :D...

    OdpowiedzUsuń

Będzie miło, jeśli podpiszesz się pod swoim komentarzem.
Różne opcje podpisu wybierzesz z rozwijanej listy pod oknem, gdzie wpisujesz komentarz.
Wystarczy imię lub nick w polu NAZWA.