Jeżeli język nie jest poprawny,
Mowa nie znaczy tego, co ma znaczyć,
Jeżeli mowa nie znaczy tego, co ma znaczyć,
Nie będzie zrobione to, co ma być zrobione,
A wtedy moralność i wszystkie sztuki ulegną zepsuciu
I sprawiedliwość zejdzie na manowce
I wszyscy popadną w stan bezładnego pomieszania.

Konfucjusz
_____________________

5 lipca 2011

29 Ateistkom wstęp wzbroniony

...albo GŁOS BOGA

W odwiedzinach u Kasi T. w niewielkiej miejscowości pod Warszawą. Drugiego dnia wybieramy się na spacer i polnymi dróżkami dochodzimy do sąsiedniej wsi Zawady. Moją uwagę przyciąga mały zabytkowy kościółek. Postanawiamy zobaczyć go z bliska, a jak się uda - zajrzeć do środka. Kościółek otoczony jest ogrodzeniem, w ogrodzeniu furtka, ale pewnie zamknięta. Sprawdzamy i o dziwo, bramka pozwala się bez problemu otworzyć. Obchodzimy kościółek dookoła, drzwi wejściowe też na oko zamknięte, ale zachęcone powodzeniem przy furtce próbujemy i tutaj, a nuż... Kasia kładzie dłoń na klamce, naciska, klamka ustępuje, drzwi lekko się uchylają i w tym momencie ze środka rozlega się tubalny głos:

- ALE PROSZĘ NIE OTWIERAĆ TYCH DRZWI!

Aha, pewnie jakaś tajemnica wiary.

(Zawady, kościół p.w. św. Doroty)
Będzie miło, jeśli podpiszesz się pod swoim komentarzem. Różne opcje podpisu wybierzesz z rozwijanej listy pod oknem, gdzie wpisujesz komentarz. Wystarczy imię lub nick w polu NAZWA.

29 komentarzy:

  1. Raczej tajemnica przykaźna:
    Nie pożądaj żony bliźniego swego…

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślisz, że właściciel tubalnego głosu był tam z żoną bliźniego swego?

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślisz, że Was wyczuł?!W sensie tajemnicy niewiary?;)

    OdpowiedzUsuń
  4. całe szczęście, że nie ma (chyba) w Polsce ściśle ateistycznych przybytków, do których mnie by nie wpuszczono...
    ;-)

    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  5. właściciel głosu miał dobry węch, jak pies;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach, przyjdą ci jeszcze takie czasy, że zabraknie tubalnych głosów. Będzie jak we Francyi. Zabytki powyżej 300 lat przejmie skarb państwa. Przestaną się buraki tam panoszyć i z katedr konserwatorów zabytków usuwać, artystów nie wpuszczać.
    A na tych bliźniożonkisiów mieli (dawnymi laty niestety) chłopi sposoby…
    http://www.youtube.com/watch?v=RUZpTjHPmlw&feature=player_embedded

    OdpowiedzUsuń
  7. Bo to był pies na niewiernych ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ad aga_xy) Tak. Mam takie podejrzenie. Drugim podejrzeniem jest takie, że robił tam coś niedozwolonego ;)

    ad Bosy Antek) Nie ma. Nie ma świątyń i miejsc kultu ateistycznego. Ateizm nie potrzebuje świątyń :)

    ad Iva i Iwona) Nie był jednak wyposażony w młotek, czyli młot. Na czarownice. Cóż za zaniedbanie. Pies nie powinien tracić czujności ;)

    ad Marta Mim) Mnie byłby szkoda tych ładnych, starych kościółków. Potworki architektoniczne mogą spokojnie przerabiać na dyskoteki i supermarkety. I tu i tu nie bywam, podobnie jak w kościołach ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aż mi się na usta ciśnie złośliwość, że pół biedy, jak z żoną, gorzej jak z synkiem...
    Tak czy inaczej to bardziej prawdopodobne, niż że poznałyście GŁOS BOGA :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. ad Desperate Househusband) No chyba nie własnym?! Dlaczego bardziej prawdopodobne? (pytanie retoryczne. Bardzo.)

    OdpowiedzUsuń
  11. do: Mnie byłby szkoda tych ładnych, starych kościółków.
    Zabytków tam wcale tak nie przerabiają. To w innych krajach.

    OdpowiedzUsuń
  12. ad Marta Mim) To dobrze. Perełki architektury nie powinny być niszczone.

    OdpowiedzUsuń
  13. I jak przyjemnie wejść do takiego starego kościółka-muzeum (np w Rabce). Bez ryzyka dziworzenia, czy krzywopatrzenia (nie wspominając o tubogłosie)…

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie, no nie własnym, raczej bliźniego swego (chociaż kto ich tam wie)...

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie z kolei zachwycają koncerty organowe w bielskim kościele św. Barbary.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Kościół_św._Barbary_w_Bielsku-Białej

    OdpowiedzUsuń
  16. ad Desperate Househusband) Nie, no przecież skoro mają nakazany celibat to nie mają żon, nie mają żon nie mogą odbywać stosunków seksualnych, a nie odbywając stosunków seksualnych nie mogą mieć swoich dzieci... A celibatu przecież wszyscy księża przestrzegają ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tych tajemnic wiary jest więcej. Swego czasu często łaziłam po starych kościołach, zarówno z przyjemnosci jak i z konieczności, więc mogę zapewnić, że Akurat-Ten-Bóg mówi wieloma głosami. A czasami nawet rękami, a bywa, że i parasolem.;) Do tej pory pamiętam, jak dostałam parasolem pod żebro, bo "ZA TE BARIERKI SIĘ NIE WCHODZI! I ŚWIĘTEGO MICHAŁA SIĘ NIE DOTYKA!" :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ...bo w furtce była fotokomórka - skaner taki ateistyczny i nie przeszłaś Elu testu

    OdpowiedzUsuń
  19. ad sepulka) Świętego Michała chciałaś dotykać?! No nie dziwota, ża parasol poszedł w ruch ;)

    ad Piotrek) Maja lepsze niż na amerykańskich lotniskach. Amerykańskie skanują tylko do gołej skóry... ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Może po prostu przeciąg robiłyście?;D

    OdpowiedzUsuń
  21. ad Nivejka) Może. A może zachwyt nad neogotyckim kościółkiem był jedyną szansa na wiarę? Proboszcz ją zaprzepaścił! Jak takie ateistki mają uwierzyć, skoro nawet do kościoła im wejść nie wolno? ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie mają szans żadnych,gdyż przed nosem im się drzwi zamyka i to ich własnymi rękami! ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Te zamknięte drzwi są niezłą metaforą pewnego aforyzmu (nie pamiętam autora): Wiara nie daje odpowiedzi. Wiara blokuje zadawanie pytań.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nic dodać,nic ująć.

    OdpowiedzUsuń
  25. ad 23 - coś dodam
    Tak, prawie to samo chciał powiedzieć ten Tubogłos:
    - Wara! Nie daję odpowiedzi. Wara! Tylko mi tu bez pytań!...

    OdpowiedzUsuń
  26. pies na pewno nie traci, ale on był tylko 'jak pies', a czujność psa jest poza jego zasięgiem;)

    OdpowiedzUsuń
  27. ad Iva) Pies pana (chociaż w Zawadach chyba nie był to dominikanin) także nie powinien tracić czujności. Jeszcze się jaka herezja wkradnie i szkód narobi w wśród owiec ;)

    ad Marta Mim) Celna przeróbka.

    OdpowiedzUsuń
  28. A tu proszę, ilustrowany komentarz... ;)

    http://www.demoty.pl/a-przebywanie-w-kosciele-28201

    OdpowiedzUsuń
  29. ad anulla) Oraz wypraniem mózgu ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie miło, jeśli podpiszesz się pod swoim komentarzem.
Różne opcje podpisu wybierzesz z rozwijanej listy pod oknem, gdzie wpisujesz komentarz.
Wystarczy imię lub nick w polu NAZWA.