Kto to jest pedał?



Mam pięć, może sześć lat czyli jest przełom lat 70 i 80. Często odwiedzamy z mamą jej kolegę z pracy, pana Jaśka. Pracują razem na Zakładach Chemicznych, mama jest laborantką chemiczką. Pan Jasiek mieszka w kamienicy przy rynku, co samo w sobie stanowi atrakcję, bo znam tylko mieszkania w blokach, takie jak nasze, które nie mają takich wysokich pokoi i tak dużych okien wychodzących na płytę rynku z fontanną i domem handlowym Tęcza, w którym czasami robimy zakupy. Pan Jasiek mieszka ze swoją matką i zniedołężniałym starym psem, który  musi nosić pieluchę i dlatego chodzi w majtkach. Mama z panem Jaśkiem rozmawiają, matka pana Jaśka częstuje nas ciastkami i herbatą. Pan Jasiek uczy moją matkę robić na drutach, a potem ona uczy mnie.  Bardzo lubię te wizyty, również z powodu psa, bo lubię się z nim bawić, chociaż troszkę śmierdzi. Mój pies, suczka Bela mieszka u babci w Brzezince, więc nie mogę jej widywać tak często, jakbym chciała.

Babcia nie lubi pana Jaśka. Któregoś dnia podsłuchuję, jak krzyczy do mojej matki: Znów idziesz do tego pedała! Nie rozumiem, co to znaczy, więc po kilku dniach pytam:

- Mamo, kto to jest pedał?
- Słyszałaś, co babcia mówiła, tak?
- Tak.
- Pedał to taki pan, który chodzi na randki z chłopakami.

ps. Rolą rodzica jest objaśnianie dziecku świata i jego złożoności. Jeśli nie będziecie wiedzieli, jak wytłumaczyć dziecku te straszne kwestie LGBT, skorzystajcie ze słów mojej matki. To dobre wyjaśnienie.



Przydatne linki:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie miło, jeśli podpiszesz się pod swoim komentarzem.
Różne opcje podpisu wybierzesz z rozwijanej listy pod oknem, gdzie wpisujesz komentarz.
Wystarczy imię lub nick w polu NAZWA.