Jeżeli język nie jest poprawny,
Mowa nie znaczy tego, co ma znaczyć,
Jeżeli mowa nie znaczy tego, co ma znaczyć,
Nie będzie zrobione to, co ma być zrobione,
A wtedy moralność i wszystkie sztuki ulegną zepsuciu
I sprawiedliwość zejdzie na manowce
I wszyscy popadną w stan bezładnego pomieszania.

Konfucjusz
_____________________

18 kwietnia 2013

50 Wyrocznia dobrego smaku

Kwintesencja doskonałego stylu i wysmakowanej elegancji. Przed Państwem...















... Magda Gessler!

(Warszawa, Restauracja Fukier,
sfotografował Rafał)


ps. Podobna stylistyka w scence: Opatrzność na wspomaganiu ->
Będzie miło, jeśli podpiszesz się pod swoim komentarzem. Różne opcje podpisu wybierzesz z rozwijanej listy pod oknem, gdzie wpisujesz komentarz. Wystarczy imię lub nick w polu NAZWA.

50 komentarzy:

  1. No... :). Jakie dopasowane tasiemki (wstążki) do połamanych barierek :D - przecież to tak specjalnie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, to przemyślana stylizacja tworząca spójną i harmonijną całość ;)

      Usuń
  2. To jest zamierzone - to: nowoczesny industrialny barok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polemizowałbym z tym stwierdzeniem. Lepszym określeniem byłby nowoczesny barok industrialno-rustykalny.

      Usuń
    2. Panowie. To jest postmodernizm synkretyczny!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Nie mów tak brzydko przy wyroczni smaku. ;)

      Usuń
    2. Wyroczni Smaku, Elu ;)
      O ile się nie mylę - M.G nie zawsze używa literackiego języka.
      Evik

      Usuń
  4. Wiesz co, tyle razy tam przechodziłam i nie zwróciłam uwagi :)
    A to przecież ilustracja jak marzenie do tego hasła!
    I zgadzam się, dopasowanie regionalnych mazowieckich tasiemek do połamanych barierek wspaniale się prezentuje na tle tej wysmakowanej koronki i różyczki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym jeszcze matrioszkę dołożyła.

      Usuń
    2. Od początku czułem, że czegoś tam brakuje, ale nie wiedziałem czego :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Oczywiście. Zna się Magda Gessler ;)

      Usuń
  6. właśnie m.in. dlatego przechodząc tamtędy zawsze patrzę w drugą stronę...
    pozdrawiać :))...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trwały ślad wyryty w psychice... ;)

      Usuń
    2. ech... pomyśleć, jakie fajne jazdy w tym Fukierze miały kiedyś miejsce... pamiętam, jak kiedyś przy szklance Ciociosana zapoznałem pewnego milicjanta z Panią Marysią /co niewątpliwie uchroniło go od narkomanii, bo kto baka, ten mniej chleje/...
      a tak w ogóle, to nie lubię Magdy Gessler... raz kiedyś z nią gadałem i o ten jeden raz za dużo...

      Usuń
    3. Ja ją tak ze dwa rady krótko usłyszałam w TV. Też za dużo.

      Usuń
  7. No coz - cuda wianki :). Tylko pawia puscic na wolnosc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo wiesz. Te komponenty to sie tak gryza jeden z drugim. Jak sie pogryzie to wszystko, to moze wyniknac albo jakis smak (nie wykluczone, ze dobry) lub ten 'metoforyczny'paw (co tez nie wykluczam: w tym przypadku moze byc dobry) :)Grunt to to, aby sie nie gryzc w jezyk przy ocenie tego smaku.

      Usuń
  8. Gesslerowa...kicz i zwykłe chamstwo. Ale gawiedź i masochiści to uwielbiają :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio przestali uwielbiać, ponoć rozważają pozwy. Ja też. O obrazę moich uczuć estetycznych.

      Usuń
  9. Ponieważ po raz drugi spotykam się z takim przejawem pretensjonalności w przypadku restauracji Magdy Gessler (raz urzekły nazwy potraw w menu - niestety nie miałem aparatu, żeby to udokumentować), czekam teraz z niecierpliwością na odcinek Kuchennych rewolucji podczas którego zawita do jednej ze swoich knajp ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ po co? Doskonałości się nie poprawia! ;)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. A w którym miejscu?

      Usuń
    2. Podoba mi się szlaban i wianki na przykład.

      Usuń
    3. Szlaban jest zachwycający w swej prostocie ;)

      Usuń
    4. A wianki? nie zachwycają Cię te wianki?

      Usuń
  11. Gesslerowej guście jak i jej samej mówię zdecydowane NIE!!!! Kolorowe jarmarki na na na na...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może powinnam stworzyć na scenkach nowy dział pt. bez zahamowań estetycznych?

      Usuń
    2. Ja bardzo, bardzo proszę - będę takie sweetfocie dostarczał. Tylko myślałem na inną nazwą: "z archiwum polskiego kiczu" albo "obraza uczuć estetycznych".

      Usuń
    3. Powinien być na to paragraf i ścigane z urzędu, oczywiście.

      Usuń
  12. To jest surrealistyczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety. To jest realizm. Bynajmniej nie magiczny.

      Usuń
    2. ... z nutką turpizmu.

      Usuń
  13. Ja jednak wolę swoje bezguście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znasz się. Ja też się nie znam. Magda Gessler się zna, przecież pokazali w TV.

      Usuń
  14. Koszmar. A amorek ze złoceniami gdzieś tam jest?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz! To byłaby przesada, a o dobrym smaku świadczy umiar ;)

      Usuń
    2. Ja jestem skłonny przypuszczać, że był, ale został chwilowo zdjęty, bo trzeba było po zimie poprawić pozłotkę ;)

      Usuń
    3. Zawieszą go pewnie potem. Nie mogłoby go tam zabraknąć. Tego umiaru.

      Usuń
  15. Naga prawda.
    Te gniazda- kokony (...pochodnie?) wstążką dekorowane...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta prawda jest tu bardzo ubrana. Tfu! Przybrana.

      Usuń
  16. Nie wiem o co ci chodzi. O tą patriotyczną deskę? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie. Deska jest stylowa i urzekająca w swej prostocie. Na tle, znaczy się.

      Usuń
  17. A to jakieś Boże Narodzenie? :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Eeeee nie znacie się ;-)

    1. Gust Pani G jest jedynym prawidłowym
    2. Jeśli jakimś cudem tak nie jest, patrz punkt 1 ...


    OdpowiedzUsuń

Będzie miło, jeśli podpiszesz się pod swoim komentarzem.
Różne opcje podpisu wybierzesz z rozwijanej listy pod oknem, gdzie wpisujesz komentarz.
Wystarczy imię lub nick w polu NAZWA.