Jeżeli język nie jest poprawny,
Mowa nie znaczy tego, co ma znaczyć,
Jeżeli mowa nie znaczy tego, co ma znaczyć,
Nie będzie zrobione to, co ma być zrobione,
A wtedy moralność i wszystkie sztuki ulegną zepsuciu
I sprawiedliwość zejdzie na manowce
I wszyscy popadną w stan bezładnego pomieszania.

Konfucjusz
_____________________

28 lipca 2010

12 Grunwald 2010

Nie tylko język.

(…) Jagienka, nie zrozumiawszy, spojrzała na Maćka, który rzekł:- Chyba coś ci takiego pokazuje, jakby mu język urżnęli.
- Urżnęli wam język? - spytała dziewczyna.
- A! a! a! a! - powtórzył kilkakrotnie dziad, kiwając przy tym głową.
Po czym wskazał palcami na oczy, następnie wysunął prawe ramię bez dłoni, a lewą wykonał ruch do cięcia podobny. Teraz zrozumieli go oboje.
- Kto wam to uczynił? - spytała Jagienka. (…)


Henryk Sienkiewicz, „Krzyżacy” Rozdział XI

(Bielsko- Biała, Sklep nr 26 Lux, ul. Sobieskiego,
sfotografował Marek)


Będzie miło, jeśli podpiszesz się pod swoim komentarzem. Różne opcje podpisu wybierzesz z rozwijanej listy pod oknem, gdzie wpisujesz komentarz. Wystarczy imię lub nick w polu NAZWA.

12 komentarzy:

  1. Jeszcze szaszłyki Rotgiera do kompletu. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. to i zadnią część mu ucięli? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O rany! Jak dobrze, że jestem weganką :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Już nie raz się zastanawiałam ile taka świnka może mieć rodzajów szynki? Babuni,dziadunia,piracka,sopocka itp.,a tu masz babo placek! Można pójść w literaturę :D Polędwica Orszuli? Ech,pomimo całego mojego zamiłowania do mięsnych potraw było by to niesmaczne.

    OdpowiedzUsuń
  5. oj tam, oj tam. przeżyliśmy 20-letnie mięso ze Szwecji, to nie damy rady z 600-letnim z Juranda?! ;)

    pozdr
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzeba sobie tylko wmówić,że mięso jak wino...i wszystko przejdzie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nic nie będę sobie wmawiała, o! :P ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie sprzedają szynkę z Łysych.
    Dobrze, że jest to szynka Juranda (czyżby należąca do Juranda), a nie szynka z Juranda ;) .

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale wiesz, brak "z" niczego nie gwarantuje. Mówi się przecież szynka wieprzowa, a nie szynka ze świni ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie, ale jest pewna różnica ;)
    Ale skoro w polskich sklepach czy restauracjach podawano ponad 20-letnie mięso, to czemu nie można serwować szynki należącej do Juranda?

    OdpowiedzUsuń
  11. My tu rozprawiamy czy jest "z" czy bez "z",i czy w ogóle,to jeszcze świnia,a pewnie rzeżnikowi chodziło tylko o uczczenie 600-lecia bitwy pod Grunwaldem :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie miło, jeśli podpiszesz się pod swoim komentarzem.
Różne opcje podpisu wybierzesz z rozwijanej listy pod oknem, gdzie wpisujesz komentarz.
Wystarczy imię lub nick w polu NAZWA.