Jeżeli język nie jest poprawny,
Mowa nie znaczy tego, co ma znaczyć,
Jeżeli mowa nie znaczy tego, co ma znaczyć,
Nie będzie zrobione to, co ma być zrobione,
A wtedy moralność i wszystkie sztuki ulegną zepsuciu
I sprawiedliwość zejdzie na manowce
I wszyscy popadną w stan bezładnego pomieszania.

Konfucjusz
_____________________

6 października 2010

13 Niegrzeczny?

Osoby: mama Kuby (córka szefa*), Kuba (2-latek, wnuczek szefa).

Mama: Kuba, jesteś niegrzeczny, dam ci w pupę!
Kuba: Nie, dziękuję...

Może i niegrzeczny, ale dobrze wychowany.

* szef sylwii-smoq

(opowiedziała sylwia-smoq)

Będzie miło, jeśli podpiszesz się pod swoim komentarzem. Różne opcje podpisu wybierzesz z rozwijanej listy pod oknem, gdzie wpisujesz komentarz. Wystarczy imię lub nick w polu NAZWA.

13 komentarzy:

  1. Nic dodać,nic ująć-perełka! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Musi być słodziakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. :))) o rany! Grzeczny chyba jednak, co?:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Kuba-Buba jest i grzeczny i słodki :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudna scenka :))
    Cudnie jest mieć dobrze wychowane społeczeństwo od małego :)!

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozkoszna odpowiedź ;) Myśli chłopak, myśli :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kuba nie wziął pod uwagę, że to była propozycja nie do odrzucenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Propozycja była do odrzucenia! Dzieci potrafią tak rozbroić jednym zdaniem czasami :D
    Kiedyś dawno temu powiedziałam tak samo mojej siostrzenicy (a wiadomo było, że nie biję dzieci i nie toleruję bicia. Mała odpowiedziała mi: Ty... Ty to nawet bić nie umiesz :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Niedługo słysząc taką pogróżkę dziecko ustawą machnie ;)

    Również jestem przeciwna biciu dzieci, należy szukać innych metod wychowawczych, niż klapsy.
    Ale jestem też przeciwna głupim ustawom.
    Nawet małe dziecko powinno ponosić konsekwencje swoich zachowań: "Nie uczyłeś się - zostajesz w tej samej klasie".
    Nawet dziecko musi czasem przysłowiowego kopa od życia dostać. W dorosłym życiu nikt głaskać nie będzie.

    OdpowiedzUsuń
  10. ad Evik7) Konsekwencja nie wymaga bicia. Konsekwencja wymaga wyciągania konsekwencji.

    OdpowiedzUsuń
  11. Napisałam, że jestem przeciwna biciu. Nigdy nie uderzyłam dziecka, nawet zachowałam spokój, jak dziecko focha w sklepie odstawiło, położył się na podłodze (miałam praktyki w Domu Dziecka). Nawet się nie zdenerwowałam.
    Tylko czasem chroni się dzieci przed konsekwencjami ich czynów.

    OdpowiedzUsuń
  12. Poprzedniego komentarza nie pisałam polemicznie, tylko raczej jako podsumowanie. Podobnie jak ty, jestem przeciwna biciu (każdego, a więc i dzieci), a chronienie przed ponoszeniem konsekwencji uważam za metodę fatalną. Jej jedyne efekty to albo rozpieszczenie prowadzące do bezradności w dorosłym życiu, albo rozwydrzenie prowadzące do wrogości wobec takiego bachora.

    OdpowiedzUsuń

Będzie miło, jeśli podpiszesz się pod swoim komentarzem.
Różne opcje podpisu wybierzesz z rozwijanej listy pod oknem, gdzie wpisujesz komentarz.
Wystarczy imię lub nick w polu NAZWA.